Podatki
Progi PIT i CIT zamiast kwoty wolnej — co powinna przeliczyć firma
Zapowiedź podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł została odłożona, a w jej miejsce pojawia się pakiet zmian w progach PIT i w stawce CIT. Dla przedsiębiorcy to nie spór polityczny, lecz sygnał do przeliczenia własnej formy opodatkowania.

Co się wydarzyło: kwota wolna odłożona, nowe progi PIT i CIT
Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł z 30 tys. zł było jedną ze sztandarowych obietnic Koalicji Obywatelskiej z kampanii wyborczej 2023 r. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w TOK FM, że na razie nie zostanie zrealizowana. Jako powód wskazał rosnące wydatki na obronność: w 2023 r. wynosiły 110 mld zł, a obecnie sięgają 200 mld zł. Różnica — około 90 mld zł — wystarczyłaby, jak przyznał, na sfinansowanie zmian podatkowych.
Wcześniej Ministerstwo Finansów szacowało, że podwyżka kwoty wolnej do 60 tys. zł to koszt ponad 58 mld zł dla państwa. Zamiast tego rząd proponuje zmiany w progach podatkowych: próg, do którego obowiązuje stawka 12 proc., ma wzrosnąć ze 120 tys. do 130 tys. zł. Od nadwyżki ponad 130 tys. zł miałaby obowiązywać nowa stawka 24 proc., a dopiero od nadwyżki ponad 150 tys. zł — 32 proc.
Korzystne dla podatników zmiany w PIT mają być sfinansowane podwyżką CIT z 19 proc. do 22 proc. dla największych firm, czyli podmiotów o przychodach przekraczających 50 mln euro (ok. 200 mln zł). Resort nie zamierza przy tym zmieniać zasad rozliczania składki zdrowotnej na ryczałcie. Pakiet ma przynieść dodatkowe wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia — w 2027 r. z tego tytułu 2,6 mld zł.
Dlaczego zmiana progów podatkowych ma znaczenie dla każdej firmy
Progi podatkowe działają jak dźwignia na efektywną stawkę. Kiedy próg, do którego obowiązuje 12 proc., przesuwa się ze 120 tys. na 130 tys. zł, a między 130 tys. i 150 tys. zł pojawia się nowa stawka 24 proc., zmienia się nie tylko wysokość podatku, ale też opłacalność konkretnych form zatrudnienia i wynagradzania. Dla części osób na etacie lub w jednoosobowej działalności kalkulacja może się więc przesunąć w jedną albo drugą stronę — i tę kalkulację trzeba zrobić samodzielnie.
Osobnym wątkiem jest CIT. Podwyżka z 19 proc. do 22 proc. nie dotyczy wszystkich, lecz podmiotów o przychodach przekraczających 50 mln euro. To próg, który warto sprawdzić z wyprzedzeniem: dla części spółek oznacza wyższy koszt bieżącego rozliczenia, a dla części — potrzebę uwzględnienia nowej stawki w prognozach i planach finansowych.
Minister wskazał też, że w jego ocenie podniesienie limitu przychodów dla ryczałtu z 250 tys. do 2 mln euro sprawiło, iż z preferencyjnej formy dla drobnych przedsiębiorców korzystają dziś najbogatsi — przywołał przykłady firm generujących 100 mln zł przychodu, płacących 7,5 lub 10 proc. podatku. To ocena przedstawiona przez ministra, a nie rozstrzygnięcie — dla przedsiębiorcy ważny jest jednak sam mechanizm: limit, który miał wspierać małych, zmienił kalkulację dla większych.
Co firma powinna przygotować i sprawdzić przed zmianami w PIT i CIT
LUDZIE I ROLE. Odpowiedź na pytanie „kogo to dotyczy” nie kończy się na ownerze. Prognozę trzeba przelać na konkretne stanowiska: dział księgowości i płac musi mieć zaktualizowane progi, zanim pojawi się pierwszy list płac w nowym roku; kadry powinny wiedzieć, którzy pracownicy zbliżają się do przekroczenia progu; właściciel i zarząd powinni sprawdzić, czy spółka wpada w grupę podmiotów objętych podwyżką CIT (przychody ponad 50 mln euro). Warto też wyznaczyć, kto w firmie jest osobą kontaktową w pytaniach o rozliczenie, aby uniknąć rozbieżnych interpretacji.
SYTUACJE NIETYPOWE. Najwięcej błędów powstaje na granicach. Trzeba przejść przez przypadki: przekroczenie progu w trakcie roku (dochody rozliczane narastająco), dochody z kilku źródeł lub kilku form opodatkowania, zmiana formy opodatkowania w ciągu roku, przychody blisko limitu ryczałtu, a także ulgi i odliczenia, które zmieniają efektywną stawkę. Osobno należy uwzględnić składkę zdrowotną — resort nie planuje zmieniać jej zasad na ryczałcie, ale w kalkulacji to stały element, o którym łatwo zapomnieć.
SYSTEM I NARZĘDZIA. Sama wiedza nie wystarczy, jeśli program kadrowo-płacowy pracuje na starych progach. Warto upewnić się, że system zostanie zaktualizowany po wejściu zmian, a dane do rozliczeń są spójne. Przydają się też własne arkusze symulacyjne, w których można zestawić kilka wariantów: aktualny, po planowanych zmianach oraz dla porównania w wersji „kwota wolna 60 tys. zł”. Dzięki temu decyzja o formie rozliczeń będzie opierać się na liczbach, a nie na nagłówkach.
PRZEGLĄD WEWNĘTRZNY. Zanim zmiany wejdą w życie, warto raz w roku zrobić wewnętrzny przegląd obciążeń: sprawdzić, czy przyjęta forma opodatkowania nadal jest optymalna, przejść przez dokumentację rozliczeń i zweryfikować założenia przyjęte do planu finansowego. Taki przegląd pozwala wychwycić ryzyka we własnym zakresie — jeszcze przed rozmową z bankiem, inwestorem czy przed kontrolą.
Rola weryfikacji danych finansowych i doradztwa w planowaniu podatkowym
Każda zmiana w progach czy stawkach powinna opierać się na realnych danych z ksiąg, a nie na szacunkach. Warto więc zweryfikować, czy przychody, dochody i koszty są prawidłowo ujęte oraz czy prognozy uwzględniają nowe parametry. W przypadku podwyżki CIT oznacza to przeliczenie obciążenia w planie finansowym i w modelu wynikowym spółki.
W sprawach stawek, progów i wyboru formy opodatkowania właściwą rolą jest doradca podatkowy. Osobno warto zadbać o przegląd procesów rozliczeniowych i kontroli wewnętrznej — to obszar doradztwa rachunkowo-finansowego, który pozwala uporządkować dane, na których opierają się decyzje podatkowe.
Wnioski: ta sama logika dotyczy każdego przedsiębiorcy
Nie trzeba czekać na ostateczny kształt przepisów, aby wyciągnąć wniosek praktyczny. Zmiana progów podatkowych i stawek to zawsze sygnał do przeliczenia własnych założeń: formy opodatkowania, kosztu zatrudnienia i planu finansowego. Firmy, które mają dane w porządku i własną symulację, reagują szybciej — niezależnie od tego, czy rozmawiają z doradcą podatkowym, bankiem, inwestorem czy organem podatkowym.
Ta sama logika dotyczy każdego podmiotu: najpierw sprawdź, czy zmiana cię obejmuje, potem policz wpływ na liczby, a dopiero na końcu podejmij decyzję. Kwota wolna, progi PIT i stawka CIT zmieniają reguły gry — ale tylko dla tych, którzy ich nie przeliczą.
