Wróć do bloga

Podatki

Dwie listy płatników CIT, dwie różne kwoty. Skąd biorą się rozbieżności w danych o podatku

5 min

Ta sama firma, ten sam rok, a w dwóch zestawieniach zupełnie inne kwoty podatku dochodowego. To nie błąd, ale efekt dwóch różnych definicji „podatku”, które trzeba umieć rozdzielić.

Artykuł GoAUDIT — audyt, finanse i księgowość

Co pokazało zestawienie największych płatników CIT?

W wrześniu 2026 r. Ministerstwo Finansów opublikowało coroczną listę firm i grup podatkowych z kwotami należnego podatku dochodowego. Na pierwszym miejscu znalazła się podatkowa grupa kapitałowa PKO BP z 3 mld zł CIT — trzeci rok z rzędu. To drugi podmiot w historii, który przekroczył próg 3 mld zł; Orlen w 2022 r. sięgnął 4,4 mld zł. Kwota podatku grupy bankowej wzrosła rok do roku o 669 mln zł, czyli o 28,1 proc.

Drugie miejsce zajął Orlen z 2,95 mld zł, o 1,6 mld zł więcej niż rok wcześniej (122 proc. rdr). Trzecie przypadło Erste Bankowi Polska, który podatek wypracowywał jeszcze jako Santander Bank Polska — 2,4 mld zł, o 905 mln zł wyżej rok do roku (59 proc.). W pierwszej piątce podmiotów, które najbardziej zwiększyły wpłaty, obok liderów znalazły się też ING Bank Śląski i podatkowa grupa kapitałowa Tauronu.

Łącznie 4721 firm i grup podatkowych ujętych w tabelach resortu zapłaciło 62,5 mld zł — rok wcześniej było to 54,8 mld zł. To niemal całość kwot CIT zebranych przez budżet z gospodarki; od stycznia do grudnia do budżetu wpłynęło łącznie 63,7 mld zł. Wypracowany podatek zmniejszyło 1,7 tys. firm, z myORLEN na czele. Business Insider Polska opublikował na początku września własną listę płatników, na której pierwsze miejsce zajęła Grupa PZU z 3,9 mld zł. Ta rozbieżność z zestawieniem resortu jest tu najciekawsza.

CIT-8 czy sprawozdanie finansowe — skąd różnice w kwotach podatku?

Zestawienie Ministerstwa Finansów („Indywidualne dane podatników CIT”) powstaje na podstawie zeznań CIT-8 oraz CIT-8AB. CIT-8 to deklaracja, w której podmiot wykazuje osiągnięty dochód lub stratę oraz należny podatek dochodowy. Ranking zbudowany na danych z KRS opiera się na innym źródle: na raportach rocznych sprawozdań finansowych.

W sprawozdaniu finansowym pozycja „podatek dochodowy” może obejmować podatek bieżący, podatek odroczony oraz dodatkowe korekty wynikające z zasad rachunkowości. Ministerstwo Finansów podkreśla przy tym, że podstawą CIT jest dochód ustalony według przepisów podatkowych, a nie zysk brutto ze sprawozdania finansowego. Już sama ta różnica definicyjna wystarcza, by dwie listy pokazywały inne kwoty i innego lidera.

Do tego dochodzi drugi mechanizm: „podatek należny” to nie to samo co „podatek faktycznie wpłacony w danym roku”. CIT za dany rok rozlicza się po jego zakończeniu, a w trakcie roku podmiot wpłaca zaliczki. Zeznanie CIT-8 składa się do końca trzeciego miesiąca następnego roku i w tym terminie wpłaca się podatek wykazany w zeznaniu. Podatkowa grupa kapitałowa to z kolei forma wspólnego rozliczania CIT przez powiązane spółki, co dodatkowo utrudnia porównywanie kwot „per firma”.

Jak przygotować dane o podatku dochodowym na audyt, due diligence i pytania inwestora

Kto w firmie powinien znać te zasady. Nie wystarczy, że temat rozumie główna księgowa. Powinny go znać także: osoba sporządzająca zeznanie CIT-8, osoba przygotowująca notę podatkową w sprawozdaniu finansowym, członkowie zarządu podpisujący sprawozdanie oraz — w grupie podatkowej — koordynator rozliczeń między spółkami. Warto zadbać o to, by osoba kontaktująca się z bankiem, inwestorem lub kontrahentem nie podawała „kwoty podatku” bez wskazania, z którego dokumentu ona pochodzi i czy jest to podatek bieżący, odroczony, należny czy wpłacony.

Sytuacje nietypowe, w których najłatwiej o pomyłkę. Korekty zeznań i korekty błędów, zmiany polityki rachunkowości, różnice trwałe i przejściowe, rozliczenie straty podatkowej z lat ubiegłych, ulgi i odliczenia, transakcje wewnątrzgrupowe, zdarzenia po dacie bilansowej, a także zmiana formy rozliczania (np. wejście lub wyjście z grupy podatkowej). Każda z tych sytuacji może sprawić, że kwota widoczna w sprawozdaniu nie będzie równa kwocie z zeznania — i trzeba to umieć wytłumaczyć, zamiast tłumaczyć się rozbieżnością.

Systemy, ewidencja i narzędzia. Ewidencja powinna pozwalać odtworzyć uzgodnienie od wyniku finansowego do dochodu podatkowego linia po linii. Osobny rejestr różnic przejściowych jest podstawą wyliczenia podatku odroczonego. Warto wprowadzić spójny słownik pojęć (podatek bieżący, podatek odroczony, podatek należny, zaliczki), żeby w dokumentach kierowanych do różnych odbiorców ta sama nazwa nie oznaczała różnych kwot. Konieczny jest też uporządkowany obieg dokumentów dla korekt i dokumentowanie przyjętych założeń.

Przegląd wewnętrzny. Uzgodnienie danych warto robić raz w roku, przed sporządzeniem sprawozdania i przed publikacją jakichkolwiek liczb. Osobny przegląd przed badaniem sprawozdania finansowego, przed rozmowami z bankiem lub inwestorem i przed due diligence pozwala wychwycić rozjazdy po swojej stronie. Efektem powinno być jednoznaczne wskazanie, która liczba jest oficjalna (wynikająca z przepisów podatkowych), a która pochodzi z polityki rachunkowości.

Jaka jest rola audytu i weryfikacji danych podatkowych?

Wątpliwości dotyczące samego ustalenia dochodu i podatku należnego to obszar doradcy podatkowego. Osobno, poprawność prezentacji podatku dochodowego w sprawozdaniu finansowym weryfikuje biegły rewident w ramach badania sprawozdania finansowego — sprawdza m.in. spójność noty podatkowej z ewidencją i z przyjętą polityką rachunkowości.

Przy planowanych transakcjach dodatkową warstwą jest due diligence: pozwala sprawdzić dane podatkowe i finansowe podmiotu oraz wykryć rozjazdy między deklaracjami a sprawozdaniami, zanim strony podpiszą umowę.

Wnioski: pytaj, którą liczbą mówisz

Ta sama logika dotyczy każdej firmy, która raportuje dane o podatku dochodowym jednocześnie do organu podatkowego i do inwestora, banku lub kontrahenta. Rozbieżność między kwotami nie musi oznaczać błędu — często wynika z definicji. Problem pojawia się wtedy, gdy nikt w firmie nie potrafi wyjaśnić, skąd ta różnica się bierze.

Dlatego warto zawczasu przygotować uzgodnienie i wiedzieć, którą liczbą posługujemy się w rozmowie: podatkiem należnym z zeznania, podatkiem bieżącym z ksiąg czy podatkiem odroczonym ze sprawozdania.

Źródło i kontekst

Tekst powstał na podstawie analizy zagadnienia oraz informacji omówionych m.in. w artykule autorstwa Jacek Frączyk opublikowanym przez Business Insider Polska:

Grupa PKO BP na szczycie listy podatników. Rząd opublikował zestawienie

Materiał stanowi autorskie omówienie zagadnienia i ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani ubezpieczeniowej.

Artykuł został opracowany przy wsparciu narzędzi sztucznej inteligencji na podstawie wskazanego źródła i zatwierdzony przed publikacją.